Jednym za „duszno” na Starym Kontynencie, inni szukają świętego spokoju i spokojniejszego stylu życia, jeszcze inni przyjemnego miejsca pod słońcem dla swoich dzieci. Wszyscy mają dość zatłoczonej, głośnej i rozpolitykowanej Europy. „Holendrzy emigrują z ojczyzny w skali niespotykanej od lat. Tylko w 2008 r., z kraju na stałe wyjechało prawie 120 000 osób” , piszą publicyści Newsweeka. Podobne trendy zaobserwować można w Wielkiej Brytanii i Niemczech. To, że Europę opuszczają rdzenni mieszkańcy, nie jest jeszcze największym problemem. Ale już powinno martwić, iż wyjeżdżają najzdolniejsi, najbardziej doświadczeni, rzutcy i przedsiębiorczy. A to nie wróży niczego dobrego...

Więcej na stronie tygodnika Newsweek.