Na łamach Gazety Wyborczej Jarosław Kurski wyraża nadzieję, że katastrofa pod Smoleńskiem, mimo bólu i cierpienia, jakiego wszystkim nam przysporzyła, będzie też miała pozytywne konsekwencje. Po pierwsze, słowo „Katyń” już w tej chwili przestało być dla świata zachodniego pustym dźwiękiem i „specyficznie polską, antyrosyjską obsesją”.

Po drugie, fakt, że tragedia rozegrała się na rosyjskiej ziemi, nieopodal Katynia właśnie, stwarza „niepowtarzalną, choć traumatyczną, sposobność do autentycznego polsko-rosyjskiego pojednania”. W obliczu polskiej tragedii „Rosja otworzyła się na Polskę, ale i na samą siebie, na swoją historię i na rozrachunek ze stalinizmem”.

Po trzecie, młoda polska demokracja zdała trudny egzamin, a Polacy udowodnili, że dojrzeli do wolności: „państwo zachwieje się po tym ciosie, ale szybko podniesie”, podkreśla publicysta Gazety.

Cały komentarz Jarosława Kurskiego można przeczytać na stronie Gazety Wyborczej.