Cover

Po raz pierwszy przez plac Czerwony przemaszerowali żołnierze krajów NATO z Francji, USA i Wielkiej Brytanii, by uczcić 65. rocznicę zwycięstwa nad Hitlerem. România libera zauważa, że na defiladę nie dojechało kilku ważnych gości, w tym książę Karol i amerykański wiceprezydent Joe Biden. Z informacji rumuńskiej gazety wynika, że nieobecność Karola spowodowała odmowa władz Wielkiej Brytanii wydalenia do Rosji głośnego krytyka jej obecnych władz – biznesmena Borysa Bierezowskiego, który jest oskarżony o sprzeniewierzenie znacznych sum pieniędzy. Natomiast Joe Biden naraził się Moskwie zbyt serdecznymi stosunkami z prezydentem Gruzji Micheilem Saakaszwilim.

W ocenie Gazety Wyborczej, prezydent Dymitrij Miedwiediew wygłosił „łagodne, otwarte wobec świata przemówienie”, którego wymowę podkreśliło niespodziewane odegranie na koniec parady unijnego hymnu „Ody do radości”. Prezydent Miedwiediew uczynił też kolejny krok na drodze do zacieśnienia stosunków z Polską przekazując swojemu polskiemu odpowiednikowi Bronisławowi Komorowskiemu część akt katyńskich. Zapewnił również, że jego kraj dołoży starań, aby rozwiązać kwestię rehabilitacji zamordowanych w Katyniu polskich oficerów.