Francuska Rada Konstytucyjna skrytykowała kontrowersyjną ustawę o walce z piractwem w Internecie. Zdaniem Rady tzw. ustawa Hadopi, nakazująca odcinanie dostępu do sieci za nielegalne ściąganie plików, jest sprzeczna z konstytucją. Internet jest bowiem na tyle powszechny, że stał się częścią „demokratycznego życia oraz środkiem wyrażania idei i opinii”. Co za tym idzie, „swoboda dostępu do tego typu usług komunikacji publicznej może być ograniczona tylko wyrokiem sądu”. Ta decyzja jest zgodna w duchu z poprawką przegłosowaną 6 maja przez Parlament Europejski w obronie fundamentalnych praw internautów. „To policzek wymierzony rządowi” − komentuje Le Figaro.