„Dokąd zmierza Austria?” – pyta austriacki tygodnik Profil po opublikowaniu wyników przeprowadzonego w ciągu ostatnich trzech lat studium socjologicznego, którego celem było zbadanie wartości wyznawanych przez Austriaków. Okazuje się, że podczas gdy połowa respondentów czuje się niezadowolona z jakości austriackiej demokracji, 20 proc. tęskni za silnym przywódcą, którego nie ograniczałby parlament ani wybory, a 6 proc. pragnie wręcz dyktatury wojskowej. W przypadku wzrostu bezrobocia połowa Austriaków opowiedziałaby się za odesłaniem imigrantów do krajów ich pochodzenia. „To dramat” – pisze tygodnik, przypominając czytelnikom o „fali oburzenia”, która przetoczyła się przez kraj, kiedy okazało się, że 20 proc. muzułmańskich duchownych w Austrii „nie ufa demokracji i w razie wątpliwości woli słuchać Koranu niż konstytucji”. „A wydawało się – pisze Profil- że uchwalając przepisy poddające tych duchownych kontroli państwowej, zaradzimy niebezpieczeństwu z zewnątrz”.