Cover

„Westerwelle wzywa, by Unia otworzyła się na Turcję”, czytamy w europejskim wydaniu Wall Street Journal. W wywiadzie dla tego dziennika gospodarczego niemiecki minister spraw zagranicznych przekonuje, że wprowadzone niedawno przez Ankarę zmiany w konstytucji są „krokiem w dobrym kierunku”, więc UE powinna bardziej zaangażować się w rozmowy na temat tureckiej akcesji. Zmiany te „pokazują, że Turcja jest zainteresowana przyszłością w Europie i przyjęła europejską perspektywę”, mówi Guido Westerwelle. Te słowa prawdopodobnie zaognią i tak już napiętą sytuację między ministrem (członkiem liberalnej FDP) a szefową koalicji rządzącej, kanclerz Angelą Merkel (CDU?CSU), która zdecydowanie sprzeciwia się powiększeniu Wspólnoty o kraj nad Bosforem. „Musimy przyjąć do wiadomości, że na świecie zmienia się równowaga sił”, obstaje przy swoim szef niemieckiej dyplomacji, by dodać: „czasem zadziwia mnie pewność, z jaką najsilniejsze dziś państwa zakładają, że ich wpływy będą trwać wiecznie”.