Cover

„Rząd Wildersa”, pisze w tytuleDe Volkskrant dzień po ogłoszeniu umowy koalicyjnej zawartej 30 września między Markiem Rutte, szefem partii liberalnej (VVD), i Maximem Verhagenem z partii chrześcijańsko-demokratycznej (CDA). Amsterdamski dziennik podkreśla olbrzymią rolę, jaką odgrywa w tym układzie Geert Wilders, którego Partia Wolności wspiera koalicję. „Chociaż nie ma w Trêveszaal (sali posiedzeń ministrów) żadnego fotela, jego duch jest tam jak najbardziej obecny”, pisze dziennik. Trudno dyskutować z tym, że zwłaszcza w sprawach imigracji będzie miał wiele do powiedzenia. Szef Partii Wolności zażądał zakazu noszenia burek, kar pieniężnych dla nielegalnych imigrantów oraz pozbawienia obywatelstwa osób popełniających poważne przestępstwa.