Cover

Jedna osoba zginęła, a 49 uległo zatruciu, to tragiczny bilans sobotniego wypadku w Wetteren w północno-zachodniej Belgii. Pociąg wiozący chemikalia wykoleił się, a po chwili stanął w ogniu. Niemało ludzi nawdychało się toksycznych gazów.

Na razie nie wiadomo, jakie dokładnie były przyczyny katastrofy, choć kierujący pociągiem przyznał już, że przekroczył dozwoloną prędkość.

Dwieście pięćdziesiąt osób mieszkających w promieniu pół kilometra od miejsca katastrofy zostało ewakuowanych. Innym z okolicznych wiosek polecono nie wychodzić z domów.

Tyle że część poszkodowanych, w tym ofiara śmiertelna, żyła poza strefą bezpieczeństwa. Osoby te zachorowały prawdopodobnie po wypiciu wody skażonej chemikaliami, które spłynęły do wodociągów wraz z wodą używaną do gaszenia pożaru. Sytuacja ta wywołała spory pomiędzy służbami zarządzającymi kryzysem.