Cover

Trzy główne centrale związkowe w Polsce rozpoczęły jedenastego września czterodniowe demonstracje w Warszawie w proteście przeciwko polityce oszczędnościowej rządu, donosi dziennik, dodając, że spełnienie postulatów związkowych pozbawiłoby pracy kilkaset tysięcy osób i doprowadziłoby Polskę do ruiny.

Związki zawodowe domagają się obniżenia wieku emerytalnego, przywrócenia poprzedniej liczby osób uprawnionych do specjalnych emerytur, zniesienia elastycznego czasu pracy, ograniczenia umów na czas określony oraz podwyżki płacy minimalnej do 50 proc. średniej pensji.

Rzeczpospolita wyliczyła, że te zmiany kosztowałyby 150 mld złotych (36 mld euro) przez siedem lat, a także pociągnęłyby za sobą ogromne dodatkowe koszty związane ze zwiększeniem bezrobocia i kolejną falą emigracji.

Dziennik cytuje głównego ekonomistę Invest-Banku Wiktora Wojciechowskiego, który twierdzi, iż

Związki spowodowałyby, że w szybkim tempie zrealizowałby się w Polsce scenariusz grecki.