Cover

„Widzę przed nami same kłopoty,” pisze w nagłówku Independent, cytując Mervyna Kinga, prezesa Banku Anglii, który tak właśnie skwitował opublikowanie oficjalnych danychwykazujących, że gospodarka brytyjska skurczyła się o 0,5 procenta w ostatnich trzech miesiącach 2010 r. „Ekonomiści uznali tę wiadomość za ‘szokującą’, ‘złowieszczą’ i ‘straszną’”, zauważa londyński dziennik, żywiąc obawy przed recesją o „podwójnym dnie” i, według Kinga, inflacją sięgającą 5 procent w 2012 r. Kanclerz George Osborne szybko poparł stwierdzenie Biura Statystyk Krajowych, że odnotowany spadek produkcji spowodowany został przede wszystkim przez „okropną pogodę” pod koniec 2010 r. Odrzucił sugestie odstąpienia od cięć budżetowych. „To by z powrotem pogrążyło Wielką Brytanię w kryzysie finansowym”, powiedział, jakby Zjednoczone Królestwo nie było już w samym jego środku.