Wysłannik ONZ Norweg Espen Barth Eide ogłosił we wtorek 7 kwietnia w Nikozji wznowienie rozmów na temat zjednoczenia Cypru. Negocjacje między dwoma stronami (cypryjskimi Turkami i Grekami) rozpoczną się 19 kwietnia po wyborze nowego przywódcy tureckiej części wyspy.

Władze w Nikozji zerwały rozmowy w październiku 2014 r. w proteście przeciwko obecności tureckich statków poszukujących węglowodorów w greckiej strefie ekonomicznej. Zdaniem władz w Nikozji Turcja naruszyła tym samym jej prawo do eksploatacji własnych rezerw gazu i ropy naftowej. Ankara nie przewiduje jednak kolejnych poszukiwań na tym akwenie po 6 kwietnia, stąd negocjacje mogą zostać wznowione.

Kostas Vénizelos ocenia na łamach cypryjskiego dziennika O Phileleftheros, że

Nikozja podąża łatwą i przebytą już drogą, tak jak to miało miejsce podczas wszystkich dotychczasowych rund negocjacyjnych. Ale nie skłoni to Turcji do uznania Cypru. Wszystko wokół się zmienia, tylko przywódcy w Nikozji pozostają zawsze tacy sami. Zmiany te nie są wyłącznie efektem przystąpienia greckiej części wyspy do UE, ale także tego, co się obecnie dzieje w regionie.