Cover

„Royal Bank of Scotland (RBS) dostarczył fundusze ostatniemu dyktatorowi Europy”, obwieszcza The Independent po ujawnieniu, że ta instytucja finansowa, której większościowym udziałowcem jest państwo, wraz z innymi europejskimi bankami współuczestniczyła w porozumieniu w sprawie ulokowania ponad 800 milionów dolarów (551 milionów euro) w białoruskie obligacje skarbowe. Londyński dziennik donosi, że „wbrew wielu międzynarodowym firmom odmawiającym dokonywania inwestycji i nawiązywania stosunków gospodarczych z tym krajem i jego represyjnym reżimem, RBS – wraz z rosyjskim bankiem Sberbank, BNP Paribas oraz Deutsche Bank – zaangażował tam swoje środki w styczniu br. Akurat w tym samym czasie setki osób zostało zaaresztowanych przez tajne służby (KGB) Łukaszenki, które były wielokrotnie i nie bez podstaw oskarżane o stosowanie tortur”. Po emisji obligacji w październiku 2010 r. przez to samo konsorcjum – jej wartość wyniosła 1 mld dolarów (688 mln euro) – ta ostatnia transakcja jest „liną ratunkową dla kraju, który próbuje utrzymać się na powierzchni, chociaż pogrąża go korupcja w łonie administracji państwowej, niegospodarność i ciągłe gwałcenie praw człowieka”, zauważa londyński dziennik.