Według źródeł cytowanych przez Financial Times trzy amerykańskie banki — Bank of America, Citigroup oraz Morgan Stanley — „szykują plany przeniesienia części londyńskiej działalności do Irlandii” w obawie przed wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii po referendum w sprawie dalszego członkostwa tego kraju, które odbędzie się prawdopodobnie w 2017 r.

Osoby zbliżone do banków z Wall Street poinformowały dziennik londyńskiego City, że —

rozważają Irlandię jako dogodną lokalizację dla niektórych gałęzi swojej europejskiej działalności, jeśli zaistnieje konieczność przeniesienia jej z Wielkiej Brytanii. Jeden z rozmówców przyznał, że już planuje przeprowadzkę części biznesowej działalności do Irlandii. Inni twierdzili jednak, że ich plany są w większości na dość wczesnych etapach. Mówi się jednak, że amerykańskie banki już rozpoczęły przygotowania do nieuchronnej unii bankowej strefy euro, która grozi izolacją Wielkiej Brytanii.

Według La Tribune „Irlandia byłaby atrakcyjna ze względu na niskie stawki podatkowe”. Gdyby rzeczywiście doszło do Brexitu —

Frankfurt i Paryż byłyby dla banków spoza Europy akceptowalnymi rozwiązaniami awaryjnymi na kontynencie, nawet jeśli koszty przeniesienia działalności z jednego miasta [Londynu] do drugiego okazałyby się poważne.