Cover

„Najwyższe w dziejach emisje dwutlenku węgla spychają klimat na krawędź [katastrofy]”, pod tym tytułem Guardianujawnia niepublikowane dotąd szacunkiMiędzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA). Te zaś wskazują na to, że „emisje gazów wywołujących efekt cieplarniany rosły w zeszłym roku w tempie rekordowym, do najwyższego poziomu w historii”. W 2010 r., według międzynarodowej organizacji mającej swoją siedzibę w Paryżu, „rekordowa ilość 30,6 gigaton dwutlenku węgla wydalona została do atmosfery, przede wszystkim w wyniku spalania paliw kopalnych – jest to wzrost 1,6 Gt w stosunku do 2009 r.” To „szokujące nasilenie” niweczy bez mała „wszelką nadzieję, że globalne ocieplenie utrzymane zostanie na bezpiecznym poziomie”, zauważa Guardian. Jeden z ekspertów z London School of Economics prognozuje obecnie pięćdziesięcioprocentowe prawdopodobieństwo wzrostu średniej globalnej temperatury o ponad 4 stopnie C do 2100 r. „Takie ocieplenie zakłuci życie i utrzymanie setek milionów ludzi na całej planecie, co doprowadzi do masowych migracji i konfliktów. Każdy, kto myśli rozsądnie, pragnąłby drastycznie obniżyć to ryzyko”.