Mladá Fronta DNES, 29 października 2009

Karel Gott śpiewa, Václav Klaus tańczy

Opublikowano w dniu 29 października 2009 o 13:10
Mladá Fronta DNES, 29 października 2009

Cover

Tuż przed dwudziestą rocznicą aksamitnej rewolucji prezydent Czech Václav Klaus przyznał Karelowi Gottowi, gwieździe czeskiej muzyki popularnej, jedno z najwyższych odznaczeń państwowych ‒ Medal za Zasługi. O to, czy piosenkarzowi się on należy, pyta na pierwszej stronie czeski dziennik Mladá Fronta DNES, stwierdzając, że dzięki temu medalowi Gott wszedł do grona czeskiej elity. A przecież ta postać nadal dzieli opinię publiczną.

Dla niektórych to „potwór” na usługach reżimu komunistycznego ‒ usypiał społeczeństwo swoimi „pustymi i tandetnymi” piosenkami. Praska gazeta przypomina, że krytycy Gotta nie mogą mu wybaczyć wsparcia, jakiego udzielił komunistycznej organizacji, którą reżim stworzył w odpowiedzi na Kartę 77. Dla innych siedemdziesięcioletni Karel Gott jest ikoną – międzynarodową gwiazdą, popularną po obu stronach żelaznej kurtyny. Natomiast tygodnik Respekt uznał całą sprawę za kolejną „niegroźną prowokację” Klausa, taką samą jak bojkot traktatu lizbońskiego czy okazywanie przywiązania do Rosji.

Newsletter w języku polskim

Are you a news organisation, a business, an association or a foundation? Check out our bespoke editorial and translation services.

Wspieraj niezależne dziennikarstwo europejskie

Europejska demokracja potrzebuje niezależnych mediów. Voxeurop potrzebuje ciebie. Dołącz do naszej społeczności!

Na ten sam temat