„Herman Van Rompuy nie jest prezydentem Europejczyków”, tymi słowy Le Soir. podsumowuje działania pierwszego stałego przewodniczącego Rady Europejskiej rok po jego nominacji. W samym środku burzy na rynkach finansowych Van Rompuy wykorzystał „cały swój pragmatyzm, by doprowadzić do zgody między Angelą Merkel a Nicolasem Sarkozym”, pisze belgijski dziennik. Ale „nie zadbał o komunikację z obywatelami i nie chciał być uosobieniem europejskich wartości.” On sam to przyznaje: „jestem przewodniczącym Rady Europejskiej, nie prezydentem Europejczyków”. Dziś „każdy może stwierdzić, że Rada Europejska urosła w siłę. Rola stolic, kontaktów międzyrządowych jest znacznie większa”, zapewnia Le Soir.
Read more on this topic
Wspieraj niezależne dziennikarstwo europejskie
Europejska demokracja potrzebuje niezależnych mediów. Voxeurop potrzebuje ciebie. Dołącz do naszej społeczności!
