Energetyka jądrowa
De Standaard, 2 października 2009

Belgia nie rezygnuje z atomu

Opublikowano w dniu 2 października 2009 o 13:52
De Standaard, 2 października 2009

Cover

Trzy najstarsze belgijskie elektrownie jądrowe będą działać do 2025 r. – informuje De Standaard – a więc tak samo długo jak trzy nowsze. Minister energetyki, socjalista Paul Magnette, podjął tę decyzję po zapoznaniu się z raportem Gemix, w którym międzynarodowi eksperci przewidują deficyt energii. Ustawa przyjęta w 2003 r. nakazywała zamknięcie tych elektrowni w 2015 r. Electrabel, dostawca prądu w Belgii należący do francuskiego koncernu GDF-Suez, będzie musiał przekazać określoną część swoich dochodów państwu, zainwestować w energie odnawialne i utrzymać ceny na możliwym do przyjęcia poziomie. Zieloni natychmiast skrytykowali ten „handel między Electrabelem i rządem”. Tinne Van der Straeten, cytowana w De Morgen posłanka tej partii, uważa, że „za parę nędznych groszy, które zasilą resortowy budżet” minister zapewnia Electrabelowi monopol i zyski, które w całości popłyną do Francji”. Przypomina, że nigdzie na świecie nie ma tak starych elektrowni jądrowych jak w Belgii. „Francuzi mogą otwierać szampana”.

Are you a news organisation, a business, an association or a foundation? Check out our bespoke editorial and translation services.

Wspieraj niezależne dziennikarstwo europejskie

Europejska demokracja potrzebuje niezależnych mediów. Voxeurop potrzebuje ciebie. Dołącz do naszej społeczności!

Na ten sam temat