Cover

„Mamy trzech zwycięzców i jednego przegranego”. Tak dziennik Die Presse komentuje wyniki wczorajszych lokalnych wyborów w Dolnej Austrii i Karyntii.

Kto jest w gronie zwycięzców? Po pierwsze, Partia Socjaldemokratyczna, na którą głosowało 37% wyborców w Karyntii.

Po drugie, Konserwatywna Partia Ludowa. Na jej kandydata, Erwina Prölla głos oddało niemal 61% wyborców w Dolnej Austrii.

Trzecie stronnictwo, które ma powody do radości, to ugrupowanie miliardera Franka Stronacha. Jego wyniki – niemal dziesięć procent w Dolnej Austrii i ponad jedenaście w Karyntii – muszą robić wrażenie. W końcu dla partii był to pierwszy w historii test wyborczy.

A przegrany? Zdaniem Die Presse to Partia Wolności Karyntii (FPK), która wyłoniła się z rozłamu w Partii Wolności utworzonej niegdyś przez Jörga Haidera. Przegrała w swoim mateczniku, notując wynik o 27% gorszy w porównaniu z poprzednimi wyborami. Wnioski? „Z całą pewnością era Jörga Haidera w Karyntii dobiegła końca”, przekonuje Die Presse.