Cover

Szwajcarzy powiedzieli „dość”. Wyniki wczorajszego referendum nie pozostawiają wątpliwości. Obywatele opowiedzieli się za ograniczeniem „oburzających premii” dla ludzi ze świecznika tutejszych korporacji. Sprzeciwili się też tak zwanym „złotym spadochronom” . Są to kontrakty, które w przypadku zwolnienia zapewniają członkom zarządów „miękkie lądowanie” w postaci sutych odpraw.

Propozycje te wyszły ze strony Thomasa Mindera. Minder sam jest biznesmenem, a przy okazji senatorem prawicowej, populistycznej Szwajcarskiej Partii Ludowej. „Tak” powiedziało im 68% głosujących.

„Ludzie dali bardzo jasny sygnał, że nie są zadowoleni z tych zarobków, które w ostatnich latach osiągnęły niebotyczne rozmiary. Z kolei politycy aż się palą, by wprowadzić rozwiązania przeciwko takim kombinacjom”, komentuje dziennik Neue Zürcher Zeitung.