Euro przyjęte już od dawna

Opublikowano w dniu 14 października 2010 o 12:56

Rumunia wejdzie do strefy euro nie wcześniej niż w 2014 r. Ale na sklepowych wystawach i billboardach reklamowych nierzadko już można natknąć się na ceny wyrażone we wspólnej walucie. A Rumuni przywykli już do przeliczania w myśli swoich pieniędzy na te europejskie. Jurnalul National zastanawia się, jak doszło do tego, że mamy obecnie „zeuropeizowaną gospodarkę”? Wedle opinii tej gazety – „zamiast osiągnąć stabilność gospodarczą za pomocą klasycznych środków”, tak jak to zrobiła Polska, Rumunia, aby walczyć z inflacją, „przyjęła wskaźniki stabilnych gospodarek, euro i dolara”, co jest naturalną konsekwencją „wcześniejszej dolaryzacji”, gdy ceny podawano w lejach i w dolarach. W latach 1997–2002 wykorzystanie rezerw w stabilnych walutach było jedynym możliwym środkiem zrównoważenia gospodarki. Później „eurodolaryzacja gospodarki” służyła już jedynie ukryciu słabości polityki fiskalnej, która nie była w stanie podźwignąć krajowej waluty.

Are you a news organisation, a business, an association or a foundation? Check out our bespoke editorial and translation services.

Wspieraj niezależne dziennikarstwo europejskie

Europejska demokracja potrzebuje niezależnych mediów. Voxeurop potrzebuje ciebie. Dołącz do naszej społeczności!

Na ten sam temat