Kryzys w UE

Janis Warufakis rozpoczyna kampanię ‘ratuj Unię'

Niektórzy wielbią, a inni wyśmiewają byłego ministra finansów Grecji, który pokłada nadzieję w powstaniu nowego demokratycznego ruchu w Europie. Łączy on zarówno starą gwardię, jak i wschodzące gwiazdy lewicy. Janis Warufakis musi jeszcze tylko tchnąć w nową inicjatywę życie.

Opublikowano w dniu 27 lutego 2016 o 20:45

„Europejska elita polityczna – Angela Merkel, Jean-Claude Juncker, Mario Draghi, Jeroen Dijsselbloem oraz ich otoczenie – niszczą Europę. Ich polityka doprowadziła do gospodarczej zapaści, potem obrała autorytarny kurs, by wreszcie przyspieszyć powrót nacjonalizmu”. W takim klimacie ogłoszono 9 lutego w Berlinie początek inicjatywy DiEM 25, Demokracja w Europie 2025.

Ruch ten jest dla Janisa Warufakisa, byłego ministra finansów Grecji oraz „jego kilkudziesięciu prominentnych popleczników, narzędziem walki z rozpadem Unii Europejskiej”, piszeHarald Schumann w niemieckim dzienniku Der Tagesspiegel.

Ruch zakłada „mobilizację obywateli wokół idei radykalnej demokratyzacji instytucji europejskich oraz zwrócenia Europie demos, czyli ludu”, podkreśla Schumann. Ma też na celu powstrzymanie powrotu państw do „narodowego kokona”, który nie „oferuje żadnych rozwiązań, lecz tylko wynosi do władzy populistów i faszystów”.

W manifeście ruchu Warufakis „pokłada nadzieję w głębokiej demokratyzacji organów decyzyjnych Unii dzięki otwarciu jej instytucji na obywateli oraz, docelowo, wyłonieniu zgromadzenia ustawodawczego na drodze powszechnych wyborów”, informuje Der Tagesspiegel. Dziennik zauważa jednak, że pomysły te wciąż podlegają dyskusji, a „główne kwestie nie zostały jeszcze poruszone”. Niemal cała odpowiedzialność za obecny kryzys w Unii spada natomiast na „europejską politykę oszczędności”, tj. stałe obniżanie wydatków publicznych, co miało „dramatyczne skutki w większości krajów europejskich i doprowadziło do tego, że coraz więcej obywateli obraca się przeciw europejskim instytucjom”, dodaje gazeta.

Aby przeciwstawić się tym tendencjom, DiEM25 czerpie inspirację z ruchu hiszpańskich oburzonych, zaś Warufakis „liczy na osobistą charyzmę oraz entuzjazm zwolenników”. „Tak, to utopijne”, przyznaje, ale jeszcze większą utopią jest myślenie, że „w UE wszystko pozostanie jak dawniej”.

Are you a news organisation, a business, an association or a foundation? Check out our bespoke editorial and translation services.

Wspieraj niezależne dziennikarstwo europejskie

Europejska demokracja potrzebuje niezależnych mediów. Voxeurop potrzebuje ciebie. Dołącz do naszej społeczności!

Na ten sam temat