Euroazjatycka Unia Gospodarcza

„Putin narzuca Unię”

Opublikowano w dniu 2 stycznia 2015 o 14:03

Cover

Pierwszego stycznia zaczął obowiązywać traktat ustanawiający Euroazjatycką Unię Gospodarczą (EUG) między Rosją, Białorusią, Kazachstanem i Armenią, donosi Gazeta Wyborcza. EUG ma doprowadzić do swobodnego przepływu towarów, usług, kapitałów i siły roboczej między krajami członkowskimi. Jednak, jak podkreśla warszawski dziennik,

do pełnego wprowadzenia tych swobód jeszcze daleka droga. Od wczoraj obowiązuje jedynie swobodny przepływ pracowników. Dopasowywanie ustawodawstwa i całkowite zniesienie barier między państwami nastąpi w 2025 r. I tak w 2016 r. ma powstać wspólny rynek farmaceutyczny, w 2019 - energii elektrycznej, a dopiero w 2025 - ropy i gazu.

Unia powstje w trudnych dla rosyjskiej gospodarki czasach. Będzie ona więc poważnym wyzwaniem dla Putina, tym bardziej, że „tylko w 2015 r. Rosja będzie musiała wydać na wspieranie gospodarek swoich sojuszników ok. 5,2 mld dol.”, precyzuje gazeta. Moskwa jest skłonna zapłacić tę cenę, ponieważ „marzy o powrocie do ZSRR i wzmocnieniu wpływów na postradzieckim obszarze”. Jednak rosyjski politolog Andriej Piontkowski mówi „Wyborczej", że

rozbieżność interesów członków EUG będzie źródłem nieustających konfliktów. Kazachstan i Białoruś grają na rosyjskich imperialnych ciągotach, wyłudzając od Rosji wsparcie gospodarcze. Jednak nikt nie zamierza rezygnować z własnej suwerenności i godzić się na nowy ZSRR. Unia będzie kolosem na glinianych nogach.

Are you a news organisation, a business, an association or a foundation? Check out our bespoke editorial and translation services.

Wspieraj niezależne dziennikarstwo europejskie

Europejska demokracja potrzebuje niezależnych mediów. Voxeurop potrzebuje ciebie. Dołącz do naszej społeczności!

Na ten sam temat