White Stream chce zdetronizować Nabucco

Opublikowano w dniu 15 kwietnia 2010 o 11:52

Cover

„Rumunia osiągnęła swój cel: stanie się terminalem energetycznym UE w rejonie Morza Czarnego”, pisze w tytule România liberǎ dzień po podpisaniu w Bukareszcie porozumienia między Rumunią, Gruzją i Azerbejdżanem w sprawie budowy nowego gazociągu łączącego złoża z rejonu Morza Kaspijskiego z Europą. Nazwano go White Stream II. Będzie „przesyłał od 2012 roku do Unii Europejskiej 20 miliardów metrów sześciennych gazu”, co „w pełni odpowiada życzeniom Europejczyków”, a „położy kres uzależnieniu Europy od gazu rosyjskiego”. Koszt jego budowy – 2–4 miliardy dolarów – sprawia, że jest to najkorzystniejsze dla UE rozwiązanie, chociaż konkurencyjne w stosunku do (znacznie droższego) gazociągu, który, biegnąc przez Turcję, ma połączyć Iran z Europą Środkową. Jak wiadomo, prowadzone są wokół tego projektu we Wspólnocie ostre negocjacje. Inną zaletą tego przedsięwzięcia jest to, zauważa România liberǎ, że „jest to pierwszy krok poczyniony przez Rumunię w kierunku zmiany mapy geopolitycznej Morza Czarnego”.

Are you a news organisation, a business, an association or a foundation? Check out our bespoke editorial and translation services.

Wspieraj niezależne dziennikarstwo europejskie

Europejska demokracja potrzebuje niezależnych mediów. Voxeurop potrzebuje ciebie. Dołącz do naszej społeczności!

Na ten sam temat