Grecja jest jedynym znanym przykładem kraju pogrążonego w całkowitym bankructwie właściwie już od dnia swoich narodzin. Gdyby Francja lub Anglia znalazły się choćby jeden dzień w takiej sytuacji, doszłoby do strasznych katastrof. Grecja tymczasem egzystowała przez ponad dwadzieścia lat spokojnie w stanie bankructwa. Wszystkie budżety, od pierwszego do ostatniego, są deficytowe.

Gdy w kraju cywilizowanym dochody budżetowe nie wystarczają na pokrycie wydatków, to staramy się temu zaradzić, ubiegając się o pożyczki wewnętrzne. Jest to środek, którego grecki rząd nigdy nie próbował, a nawet gdyby próbował, to nic by z tego nie wyszło.

[...] **Treść tego artykułu została usunięta na prośbę właściciela praw autorskich.**