Komisja oskarżona o nadgorliwość w zwalczaniu terroryzmu w Internecie

Opublikowano w dniu 1 października 2012 o 15:33

Po opublikowaniu przez organizację pozarządową European Digital Rights (EDRI) tajnego dokumentu grupy roboczej ds. opracowania projektu CleanIT, dotyczącego zwalczania terroryzmu w Sieci, ponownie rozgorzały dyskusje między zwolennikami bezpieczeństwa i orędownikami swobód w przekazie cyfrowym, pisze La Stampa.

Jak przypomina dziennik, projekt CleanIT zmierza do ograniczenia skutków użycia Sieci do celów terrorystycznych:

Około dwóch lat temu Komisja Europejska ogłosiła przetarg wartości 400 000 euro na projekt nazwany CleanIt, który miał zaowocować na początku 2013 r. listą zasad i procedur niezbędnych do nadzoru i likwidacji działań terrorystycznych w Internecie. Inicjatywa uzyskała silne wsparcie Holandii, po czym przystąpiło do niej dziewięć innych krajów: Niemcy, Austria, Belgia, Dania, Hiszpania, Grecja, Węgry, Wielka Brytania i Rumunia. Efektem końcowym miała być nie dyrektywa europejska, tylko zasady postępowania, które mogłyby zostać przyjęte w postaci dżentelmeńskich umów.

Ale wstępne konkluzje grupy roboczej przekazał jeden z członków zespołu organizacji EDRI, która opublikowała je na swojej stronie internetowej. EDRI oskarża CleanIT o „odstąpienie od pierwotnie ogłoszonych celów i od najbardziej podstawowych zasad charakteryzujących europejską demokrację i państwo prawa”. NGO krytykuje zwłaszcza propozycje zmierzające do ograniczenia dostępu internautów do stron uważanych za terrorystyczne oraz te, które dotyczą tworzenia w sieciach społecznościowych fikcyjnych tożsamości i wprowadzenia przez operatorów guzika pozwalającego na oznakowanie stron terrorystycznych. Szefowie projektu CleanIt szybko odpowiedzieli na te zarzuty, przypominając, że propozycje te są dopiero na etapie dyskusji, zauważa La Stampa.

Are you a news organisation, a business, an association or a foundation? Check out our bespoke editorial and translation services.

Wspieraj niezależne dziennikarstwo europejskie

Europejska demokracja potrzebuje niezależnych mediów. Voxeurop potrzebuje ciebie. Dołącz do naszej społeczności!

Na ten sam temat