Śmierć „nadwornego poety” czy dysydenta?

Opublikowano w dniu 8 listopada 2010 o 12:55

Cover

Nazajutrz po państwowym pogrzebie „nadwornego poety” Nicolae Ceauşescu România Liberă wyjaśnia, „w jaki sposób Adrian Păunescu stał się bohaterem”. Zmarły 5 listopada, w wieku 67 lat, artysta, mający w swoim dorobku ponad pięćdziesiąt dzieł, był założycielem Cenaclul Flacăra (koła literackiego „Płomień”), jednego z najważniejszych ruchów społecznych i artystycznych w epoce komunistycznej, który to ruch w latach 70. i 80. zainspirował rumuńską młodzież. Păunescu w okresie rewolucji 1989 r. spotkał się z ostracyzmem. Potem wystawiony został w wyborach prezydenckich w 1996 r. przez Socjalistyczną Partii Pracy. „Przez człowieka z ulicy jest uważany za bohatera”, zauważa gazeta, gdy tymczasem „intelektualiści podważają jego wartość ludzką i literacką”.

Are you a news organisation, a business, an association or a foundation? Check out our bespoke editorial and translation services.

Wspieraj niezależne dziennikarstwo europejskie

Europejska demokracja potrzebuje niezależnych mediów. Voxeurop potrzebuje ciebie. Dołącz do naszej społeczności!

Na ten sam temat