W dzienniku El Pais pojawił się nagłówek: „Parlament Europejski nagradza Fariñasa” . Po spotkaniu za zamkniętymi drzwiami w Strasburgu 21 października przywódcy ugrupowań europejskich w unijnym parlamencie uchwalili, by Nagrodę Sacharowa w 2010 r. – 50 tysięcy euro – przyznać kubańskiemu dysydentowi Guillermo Fariñasowi, który ostatnie jedenaście i pół roku życia spędził w więzieniu, a w lipcu zakończył strajk głodowy. Ogłaszający tę wiadomość Jerzy Buzek powiedział: „Fariñas nie wahał się poświęcić własnego życia i zdrowia, by doprowadzić do zmian na Kubie”. Madrycki dziennik zauważa, że „aplauz centroprawicy w parlamencie kontrastował z ciszą na lewicy, po czym rozpoczęły się gorące dyskusje”. Jeden z hiszpańskich socjalistów narzekał, że „zdecydowano się na przyznanie nagrody w sprawie już znanej i rozwiązanej”.