Niemiecki prezydent

Klaus Iohannis, kandydat Sojuszu Liberalno-Chrześcijańskiego, wygrał drugą rundę wyborów prezydenckich w Rumunii. Głosowanie odbyło się 16 listopada.

Opublikowano w dniu 17 listopada 2014 o 14:07

Według częściowych wyników były burmistrz Sibiu uzyskał 54,55 proc. głosów, zaś jego główny rywal premier Victor Ponta (Partia Socjaldemokratyczna) — 45,53 proc.

„Klaus Iohannis wybrany prezydentem. Guten morgen Rumunio!”, woła nagłówek w Adevărul, nawiązując do niemieckich korzeni kandydata. Dziennik zauważa również, iż Iohannis —

Cover

jest bardzo dyskretnym germanofilem, profesorem fizyki i burmistrzem Sibiu od szesnastu lat, a także osobą, która cieszy się poparciem kanclerz Angeli Merkel.

România Liberă donosi z kolei, że Rumuni mieszkający zagranicą mieli problemy z głosowaniem (z prawie 3,2 mln emigrantów, głosy oddało zaledwie 350 tys.) ze względu na niewystarczającą liczbę punktów wyborczych. W niektórych miastach, np. w Paryżu, wyborcy musieli czekać w kolejce aż dziesięć godzin, by móc spełnić swój obywatelski obowiązek. Dziennik odnotowuje, że —

w Paryżu i Turynie trzeba było interwencji sił bezpieczeństwa, by rozproszyć gniewny tłum. Tymczasem w Rumunii, gdzie po ogłoszeniu wyników rozpoczęły się powyborcze przyjęcia, dały się słyszeć głosy wzywające premiera Pontę do rezygnacji. Ten oświadczył jednak, że na razie zamierza pozostać na stanowisku. Zwolennicy Iohannisa uczcili zwycięstwo swojego kandydata, śpiewając w Bukareszcie piosenkę „Santa Klaus is coming to town”, nagranie szybko stało się hitem w sieci.

Are you a news organisation, a business, an association or a foundation? Check out our bespoke editorial and translation services.

Wspieraj niezależne dziennikarstwo europejskie

Europejska demokracja potrzebuje niezależnych mediów. Voxeurop potrzebuje ciebie. Dołącz do naszej społeczności!

Na ten sam temat